PrzygarnijZwierzaka.pl - Kanały RSS
(Odsłon: 296 / ID: 195965)

Harry, kot który nie ma szczęścia w życiu. Czy ktoś go pokocha?

Cześć,
Jestem czarnym, ślicznym (tak mówią) kocurkiem z wielkimi zielonymi oczami i mam na imię Harry. Tak jak Książę Harry. Ale to tylko tyle co mnie z nim łączy, bo życia książęcego nie mam nic a nic.

Moje życie nie jest łatwe. Byłem na ulicy, byłem słaby, chory i przymierałem głodem. Nie pamiętam jak znalazłem się na tej ulicy, bo wcześniej przecież miałem dom. Znam łóżko, kuwetę, domowe ciepło i kocham człowieka. Kiedy znalazłem się sam na ulicy, byłem przerażony, bo wcześniej nie znałem świata zewnętrznego, był on dla mnie wielki, straszny, przerażający.
Na początku długo siedziałem schowany głęboko w jakiejś norce, nie wiem ile, bałem się wyjść i chciałem zniknąć. Ale w końcu musiałem pokonać strach i spróbować wyjść bo byłem potwornie głodny. Ale byłem już tak słaby, że nie miałem siły nawet iść.
I wtedy zobaczyłem taką panią, która przyszła z jedzeniem dla bezdomnych kotków. I ostatnimi siłami starałem się dowlec do tego miejsca, żeby mnie zobaczyła, żeby mnie tylko zobaczyła...

I zobaczyła. Jęknęła na mój widok i powiedziała, że takiego kościotrupka to jeszcze nie widziała. Podobno nie byłem już nawet podobny do kota. Dała jeść, powiedziała “zaczekaj tu biedaku" i poszła.
A potem przyszła z taką skrzynką, co się nazywa transporterkiem i mnie zabrała. Nie stawiałem żadnego oporu, bo już nawet nie miałem siły się bronić, było mi wszystko jedno gdzie mnie zabierze. Powiedziała do mnie, że mnie odkarmi, odchucha i znajdzie mi prawdziwy dom, taki który teraz pokocha mnie na zawsze i nigdy już nie porzuci.
I pojechaliśmy prosto do pana doktora. Pan doktor też jęknął na mój widok, ale mnie pokłuł i zrobił różne badania. I wtedy świat zawalił mi się po raz drugi. Okazało się, że jestem chory, że mam chore nerki. To co teraz ze mną będzie? Znowu mnie wyrzucą, znowu poniewierka? Może wcześniej dlatego mnie wyrzucili bo byłem chory? Nie mam już siły, nie chcę żyć!

Ale mnie nie wyrzucili. Zamieszkałem u tej Dużej (tak tu koty mówią na swoją opiekunkę) i walczymy z moją chorobą nerek. Mam co jeść (trochę już wybrzydzam), dostaję leki i co jakiś czas jeździmy do pana doktora na badania, żeby sprawdzić stan moich nerek. I teraz pan doktor jest zadowolony z leczenia, stan podobno jest stabilny. Tylko że całkiem zdrowy to już nigdy chyba nie będę.
I to jest życie książęce??
To Duża dała mi takie książęce imię, powiedziała, że na przekór losowi, że może mój los się odwróci...

Ale nie mogę zostać u tej Dużej na stałe, bo tutaj jest już za dużo kotów. To jest dom tymczasowy, w którym ratuje się biedaki podobne do mnie, a potem szuka im się nowych domów, takich na zawsze. Bo tutaj musi być miejsce dla kolejnego biedaka.
Tylko kto mnie zechce? Kto pokocha chorego kota, jeszcze w dodatku czarnego?

Jestem młody, mam ok. 2 lat, a może nawet mniej, całe życie przede mną. Jestem grzeczny (nawet lekarstwa przyjmuję z godnością), kocham człowieka i uwielbiam siedzieć na kolanach. Jestem wykastrowany, od początku bezbłędnie korzystam z kuwety. Bardzo chciałbym mieć swój własny dom. Tylko czy mam jakąkolwiek szansę??

Czy ktoś jest w stanie pokochać takiego zwykłego czarnego kota i to z chorobą w pakiecie??


PS> Harry w tej chwili ma ustabilizowany stan nerek, ale bierze wciąż leki. Jak długo będzie je brał trudno powiedzieć, co jakiś czas wymaga kontroli w lecznicy. Bawi się, biega, ma ładne futerko, zupełnie nie widać po nim choroby.
I bardzo potrzebuje swojego domu, domu odpowiedzialnego który podejmie się nad nim opieki i nigdy nie zostawi w chorobie. Harry ma też wykonane testy na choroby zakaźne (FeLV/FIV), oba testy ujemne.
Szuka domu nie wychodzącego z zabezpieczonymi oknami/balkonem. Przed adopcją obowiązuje wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.
Dane kontaktowe
e-mail: zuzinka96@wp.pl
tel.: 608348950
Gatunek:Koty
Rasa:bezrasowy
Płeć:on
Imię:Harry
Wiek:dorosły
Województwo:małopolskie
Miasto:Kraków
Data dodania:10.11.2019
Termin ważności:21 dni (do 01.12.2019)
Sterylizacja:tak
Odrobaczenie:tak
Szczepienie:-
Akceptuje psy:-
Akceptuje koty:tak
Bez zwierząt:-
Wypuszczanie:bez wypuszczania
Dzieci:starsze dzieci
Ogłoszenie wystawił użytkownik Zuzinka96
statystyka
Dzisiaj: 20.11.2019 (Wednesday), 07:14:28 Zalecana rozdzielczość: 1024 x 768 (lub większa) Kontakt z administratorem: przygarnijzwierzaka@o2.pl
Wyłącznie sprawy techniczne!
PrzygarnijZwierzaka.pl jest stroną ogłoszeniową.
Nie jesteśmy fundacją i nie pośredniczymy w adopcjach!
Stronę wykonał: Jacek Pazera